Kluczowe wnioski:
- Iran zaatakował rurociąg East-West Saudi Aramco 8 kwietnia, ograniczając przepływ o około setki tysięcy baryłek dziennie.
- Izrael przeprowadził około 100 nalotów na Liban w ciągu kilku godzin od ogłoszenia zawieszenia broni między USA a Iranem 7 kwietnia, rzekomo zabijając co najmniej 250 osób.
- Arabia Saudyjska straciła już znaczną część mocy rafinacyjnych i produkcyjnych od czasu ataku Iranu na Ras Tanura 2 marca.
Produkcja ropy saudyjskiej spadła o 600 000 BPD po marcowych i kwietniowych atakach Iranu
Zawieszenie broni, ogłoszone 7 kwietnia 2026 roku i wynegocjowane częściowo przez Pakistan, miało wstrzymać bezpośrednie wrogości między USA a Iranem, które rozpoczęły się, gdy siły amerykańskie i izraelskie zaatakowały cele irańskie pod koniec lutego. Teheran odpowiedział w całym regionie Zatoki Perskiej i Lewantu. Umowa wstrzymała część z tego. Nie zatrzymała jednak wiele więcej.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu podobno zaatakował rurociąg East-West niedługo po tym, jak dyplomaci w Islamabadzie wciąż ogłaszali rozejm. 1200-kilometrowa trasa ropy naftowej łączy wschodnie pola naftowe Arabii Saudyjskiej z portem Janbu nad Morzem Czerwonym. Dron uderzył w stację pompową. Przepływy spadły o około 600 000 baryłek dziennie. Ocena szkód trwała jeszcze 9 kwietnia.
Atak na rurociąg nie był pierwszym posunięciem Iranu przeciwko infrastrukturze energetycznej Arabii Saudyjskiej podczas obecnego konfliktu. 2 marca irański dron zaatakował rafinerię Ras Tanura Saudi Aramco, największy krajowy terminal rafineryjny i eksportowy firmy, który obsługuje około 550 000 baryłek dziennie. Przechwycone drony pozostawiły szczątki, które wywołały opanowany pożar. Aramco wstrzymało operacje w kilku jednostkach w ramach środka ostrożności. Obiekt został ponownie otwarty później w marcu.
Kwiecień przyniósł więcej. Iran zaatakował kompleks petrochemiczny Jubail i powiązane obiekty energetyczne. Przechwycenia pocisków balistycznych wywołały pożary w pobliżu stref przemysłowych. Łącznie ataki wyłączyły szacunkowe 600 000 baryłek dziennie w saudyjskich mocach rafinacyjnych i produkcyjnych. Ta liczba nakłada się na szerszą obniżkę produkcji saudyjskiej o około 2 miliony baryłek dziennie związaną z zakłóceniami w Cieśninie Ormuz, obniżając całkowitą produkcję saudyjską do około 8 milionów baryłek dziennie.
Saudyjscy urzędnicy potwierdzili zapobiegawcze zawieszenia i przekierowania przez państwowe media. Krajowe dostawy ropy naftowej, jak powiedzieli, nie zostały bezpośrednio dotknięte. Globalne rynki nie zgodziły się. Ceny ropy gwałtownie wzrosły, gdy handlowcy obliczali, co trwałe zmniejszenie produkcji w Zatoce oznacza dla zapasów, które już są na wyczerpaniu.
IRGC przedstawił swoje ataki na obiekty saudyjskie jako uzasadniony odwet przeciwko obiektom związanym z interesami USA i Zachodu. Saudyjska obrona powietrzna przechwyciła wiele pocisków, ograniczając bezpośrednie szkody. Skumulowane straty nadal zmniejszyły podaż.
W całym regionie Izrael przeprowadził około 100 nalotów na Liban 8 kwietnia w ciągu około 10 minut. Około 50 samolotów zrzuciło ponad 160 bomb. Cele obejmowały centra dowodzenia Hezbollahu, obiekty wywiadowcze i infrastrukturę wojskową w południowym Libanie, Dolinie Bekaa i obszarach w pobliżu Bejrutu. Co najmniej 250 osób zostało zabitych, a ponad 1000 rannych, co czyni to najkrwawszym pojedynczym dniem operacji w Libanie w obecnym konflikcie.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu i prezydent USA Donald Trump wyraźnie stwierdzili, że zawieszenie broni nie obejmuje operacji Izraela przeciwko Hezbollahowi. Hezbollah wstrzymał własne ataki zgodnie z szerszym porozumieniem. Izrael powiedział, że będzie wykorzystywał każdą okazję operacyjną.
Iran i Pakistan ostrzegły, że kontynuowane izraelskie naloty na Liban mogą całkowicie załamać rozejm. Cieśnina Ormuz, już częściowo zakłócona, pozostaje punktem nacisku. Teheran nie wykluczył ponownej eskalacji.
Sekwencja ma znaczenie. Ataki USA i Izraela na Iran pod koniec lutego wywołały irański odwet w całej Zatoce i w Lewancie. Częściowe zawieszenie broni nastąpiło 7 kwietnia. W ciągu 24 godzin saudyjski rurociąg został trafiony, a Liban przeszedł najgorszy dzień nalotów od lat. Kanały dyplomatyczne pozostają otwarte. Zaufanie nie.
Rynki ropy naftowej, warunki humanitarne w Libanie i strukturalne pytanie o to, co faktycznie obejmuje zawieszenie broni, pozostają nierozwiązane. Rozmowy trwają w Islamabadzie. Ocena uszkodzeń rurociągu trwa. Iran nie potwierdził, czy planowane są dalsze ataki na Arabię Saudyjską.
Źródło: https://news.bitcoin.com/iran-strikes-saudi-pipeline-and-israel-launches-airstrikes-on-lebanon-hours-after-ceasefire-deal/




